Aktualności

Wybór shishy – poradnik dla początkujących

Podczas wizyt w barach z shishą lub u znajomych zapewne wielu z Was było dane palić świetnie rozpaloną fajkę wodną. Wytwarzała pyszny, obfity dym, dawała czysty smak i paliła się bardzo długo. Jak wygląda proces przygotowania tak udanej sesji? Odpowiedź nie jest prosta, a wpływa na to szereg różnych czynników – model cybucha i fajki, rodzaj tytoniu, osobiste umiejętności rozpalania. Jeżeli jesteś nowicjuszem, który chce zacząć przygodę z shishą i szuka porad w kwestii wyboru sprzętu dla osiągnięcia jak najlepszych rezultatów przy przyrządzaniu sesji – ten artykuł jest dla Ciebie.

Z czego składa się shisha?

Podstawę konstrukcji shishy stanowią następujące elementy:

  • Korpus
  • Dzban
  • Cybuch
  • System grzewczy, ew. folia aluminiowa
  • Wąż
  • Ustnik

Kupując fajkę wodną możemy nabyć kompletny zestaw wyżej wymienionych części, bądź wybrać każde akcesorium z osobna. Wiele zestawów sprzedawane jako kompletne zawiera niestety dość niskiej jakości dodatki, które szybko się zużywają. Są oczywiście wyjątki, na przykład wzorowo dobrane zestawy firmy Dschinni, ale zasadniczo przy nabywaniu fajki wodnej należy liczyć się z koniecznością dokupywania akcesoriów.

Przyjrzyjmy się zatem każdej części shishy z osobna i znajdźmy optymalny wybór.

Cybuch, źródło dymu

Najważniejszym elementem każdej sesji jest silnik fajki – cybuch, inaczej głowica. To element odpowiadający za proces wypalania tytoniu. Ma ogromne znaczenie dla przepływu dymu, smaku mieszanki i wygody palenia.

Dlaczego warto zainwestować w wysokiej jakości cybuch? Jest on jak silnik dla samochodu. Generuje gęsty dym i wyrazisty smak, które tak uwielbiamy, oraz zapewnia efektywne wypalenie tytoniu bez przypalania. Niczym korona na głowie króla, symbolizuje dobrobyt i porządek w królestwie, jak również stanowi ozdobne zwieńczenie królewskiego korpusu.

Rodzaje cybuchów

Rozróżniamy 3 rodzaje cybuchów: masta, phunnel i vortex. Ten ostatni stał się już bardzo mało popularny, dlatego omówimy tylko dwa pierwsze.

Głowica typu masta posiada otwory umiejscowione na dole. Charakteryzuje się lepszym wyciąganiem smaku i mięty z tytoniu, jest wyraźniejszy i bogatszy w aromaty, idealny do tytoni suchych i półmokrych. Ciężko jest jednak dobrać odpowiedni model i system grzewczy, by tytoń komfortowo się w nim palił.

Cybuch typu phunnel ma tylko jeden otwór umiejscowiony na środku i podniesiony ku górze, tworzy dookoła charakterystyczną rynienkę. Jego konstrukcja sprawia, że przystosowany jest przede wszystkim do mokrych tytoni, ale równie dobrze palą się w nim też tytonie średnio mokre. Generuje duży dym i pozwala na komfortowe używanie bez większych przypaleń.

Cybuchy dzielimy również według materiałów, z których zostały wykonane. Z jednej strony są cybuchy gliniane, gliniano-kamionkowe, kamienne i ceramiczne – tego rodzaju materiały pozwalają wyciągnąć z tytoniu najlepszy smak. Na drugim końcu spektrum są głowice silikonowe, szklane i metalowe. Silikon charakteryzuje się największym komfortem palenia, mamy małą szansę na przypalenie oraz wyciągamy z niego bardzo duży dym. Szklane cybuchy dają nam bardzo czysty i łagodny smak oraz wysoki komfort palenia, natomiast metalowe – bardzo mocne grzanie, jednak są przez to najtrudniejsze do użytkowania spośród wszystkich rodzajów cybuchów.

Różnorodność głowic jest zatem wielka, a ich poszczególne cechy mogą wpływać na sesję palenia w podobnym stopniu co sam tytoń. Nie istnieje jedyny i niezaprzeczalny ideał, dlatego nie bójmy się eksperymentować, aby znaleźć rozwiązanie optymalne dla naszych potrzeb.

Najlepszy cybuch na start

Zazwyczaj cybuchy dołączane do zestawów z shishą wykonane są z najtańszych materiałów i nie są w stanie zapewnić pełnowartościowego doświadczenia. Tytoń się w nich przypala, a sesje bywają bardzo krótkie i mało satysfakcjonujące. Jeżeli naprawdę zależy nam na paleniu gęstego, smacznego dymu, to warto zainwestować w dobrą głowicę, na przykład KS Appo. Jego koszt to ok. 80 zł i oferuje wysoką jakość w stosunku do swojej ceny. Mieszanka gatunkowej gliny i kamionki doskonale trzyma i równomiernie rozprowadza ciepło, dzięki czemu tytoń nie przypali się tak szybko, a dym produkowany w takich warunkach będzie aromatyczny i obfity.

Z podobnych względów polecamy gliniane głowice marki Hype, a także UPG (wykonane z białej gliny) oraz strzelisty Vintage Evil Tower. Ich ceny wahają się między 55 a 80 zł i są dostosowane do wyciągnięcia najbardziej wyrazistego aromatu z tytoniu. Dla nieco odmiennego doświadczenia warto wyposażyć się w duży cybuch firmy Oblako. Jest odpowiedni do mokrych tytoni i generuje więcej dymu, a jednocześnie zapobiega wsiąkaniu melasy dzięki emaliowanej powłoce. Jest dostępny w wielu wersjach kolorystycznych, więc łatwo dostosować go do reszty elementów fajki.

Nakładka na cybuch, czyli palenie po mistrzowsku

Aby umożliwić efektywne i bezpieczne zarządzanie dystrybucją ciepła opracowano nakładki na cybuch zwane Heat Management Devices (HMD) lub Heat Management System (HMS), w których umieszcza się rozżarzone węgle. Wypierają one tradycyjne kominy i folię aluminiową ze względu na swoją kompaktową budowę i wygodę użytkowania.

Istnieją modele uniwersalne oraz dedykowane do głowic danego producenta. Ich rolą jest równomierne rozprowadzenie ciepła, regulacja temperatury spalania oraz ograniczenie inhalacji substancji szkodliwych pochodzących ze spalonego węgla. Zastosowanie HMD zapewnia efektywność i duży komfort palenia, jak również ogranicza ryzyko poparzenia, dzięki ergonomicznym rozwiązaniom pozwalającym na otwieranie i przenoszenie rozgrzanej nakładki bez narażania zdrowia.

Rodzaje nakładek

Tak jak w przypadku cybuchów, istnieje kilka typów nakładek. Różnią się przede wszystkim typem konstrukcji, z której wynika cała reszta czynników – maksymalna temperatura, ryzyko przypalenia, wygoda obsługi, wreszcie kompatybilność z cybuchami.

Nakładki typu Badcha charakteryzują się otwartą budową w kształcie talerzyka z metalową rurką na środku. Węgielki umieszcza się na talerzyku – im bliżej rurki, tym mocniej grzeją. Ryzyko przypalenia tytoniu jest minimalne, a palenie komfortowe. Sztandarowym przykładem tego typu konstrukcji jest Dschinni Vulcan.

Popularne w barach z shishą nakładki typu Kaloud, np. Lotus 1+, mają z kolei formę pokrywy, w której umieszcza się węgle. Kontrola temperatury odbywa się poprzez regulowane otwory, przez które odpływa ciepło. Tytoń pali się znacznie mocniej kosztem większego ryzyka przypalenia. Jest to jednak najlepszy sposób na eksperymentowanie z temperaturą i smakiem tytoni.

Nakładki kontra folia aluminiowa

Dość popularnym rozwiązaniem jest palenie z użyciem folii aluminiowej, złożonej na kilka warstw, podziurkowanej i nałożonej na głowicę. Ma to swoje plusy, przede wszystkim skutkuje bardzo mocnym i wyrazistym smakiem. Niektóre tytonie, jak na przykład Al Fakher, palą się dobrze tylko takim sposobem. Powszechność folii aluminiowej też zdaje się być mocną stroną, ale brak doświadczenia w jej dziurkowaniu może skończyć się wpadaniem szkodliwego popiołu do tytoniu oraz jego przypaleniom.

Nakładki działają jak piec, w którym regulujemy ilość ciepła dostarczanego do cybucha. Jest to znacznie bardziej finezyjne niż toporne przekładanie węgielków z folii na talerzyk i z powrotem, i dlatego właśnie to rozwiązanie jest stosowane w wielu barach z shishą. Najlepszym wyborem na start powinien być zamiennik nakładki Kaloud Lotus, którego koszt waha się w okolicach 30 zł.

Współgra cybucha i nakładki

Niekiedy do zwiększenia synergii między cybuchem a nakładką potrzebować będziemy pierścień stabilizujący nakładkę, jak KS Ringo w cenie zaledwie 20 zł. To niepozorne akcesorium podwyższa nakładkę względem cybucha, co pozwala na wypełnienie tego drugiego większą ilością tytoniu. Minimalizuje także ryzyko przypalenia.

Taki zestaw jest już wystarczający do osiągnięcia bardzo zadowalających efektów za niewielkie pieniądze. Nabijamy cybuch tytoniem do górnej krawędzi, a w nakładce umieszczamy dwa rozżarzone węgielki, i jesteśmy o jeden krok bliżej do doświadczenia jak z luksusowego baru z shishą.

Podsumowując, polecamy niniejsze kombinacje cybucha i nakładki (w nawiasach rodzaj konstrukcji, wykorzystany materiał + typ nakładki):

  • KS Appo + KS Ringo + Kaloud Lotus 1+ lub zamiennik (masta, glina-kamionka + nakładka typu Kaloud)
  • HC Black Edition + Kaloud Lotus 1+ (phunnel, ceramika + nakładka typu Kaloud)
  • Cybuch silikonowy phunnel + Kaloud Lotus 1+ (phunnel, silikon + nakładka typu Kaloud)
  • Quasar Raas (phunnel szklany ze zintegrowaną nakładką)

Trudny wybór shishy

W końcu przejdźmy do tematu właściwej fajki wodnej, czyli korpusu z dzbanem. Wybór shishy wydaje się być trudny ze względu na ogrom różnych możliwości, szczególnie estetycznych, oferowanych przez firmy z całego świata.

Dlaczego warto zainwestować w wysokiej jakości fajkę? Przede wszystkim ze względu na trwałość. Najwyższa jakość wykonania i zastosowanych materiałów zapewniają doskonały stan techniczny shishy przez wiele lat użytkowania. Jeśli zaistnieje konieczność wymiany węży lub cybucha, 95% części dostępnych na rynku jest wzajemnie kompatybilne.

Fajki małe i duże

Pierwszą istotną kwestią przy wyborze shishy są jej wymiary. Osoby, które nabywają fajkę z zamiarem palenia w plenerze lub zabierania jej w podróż, powinny wziąć pod uwagę rozmiary bardziej kompaktowe. Rozmiar ma jednak spore znaczenie dla jakości dymu.

Niskie fajki mają bezwzględną przewagę, jeśli zachodzi potrzeba ich przetransportowania. Dzięki mniejszej odległości między cybuchem a dzbanem palenie jest lżejsze, a dym nieco bardziej obfity. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że czas cyrkulacji dymu ma wpływ na jego chłodzenie. Dym, który trafia do niewielkiego dzbana, nie ma szansy się odpowiednio schłodzić, więc nie może być mowy o jego orzeźwiającym efekcie.

Duże shishe mają okazalsze dzbany, co wiąże się z lepszą stabilnością konstrukcji. Jeśli jednak zastosujemy w takiej fajce bardzo wysoki korpus, skutek może być odwrotny do zamierzonego. Większy dzban to też większa ilość wody, a zatem lepiej przefiltrowany i chłodniejszy, a więc i smaczniejszy dym. Mało kto lubi pić ciepłe piwo, i analogicznie jest z fajką wodną.

Szczelność konstrukcji

To może wydawać się oczywiste, ale podstawowymi cechami dobrej fajki wodnej są szczelność obiegu i wysoka przepustowość dymu. Shisha to narzędzie modularne, złożone z wielu części – czasem niezbyt dobrze dopasowanych. Dym może uciekać szczelinami, co czyni zaciąganie się mało satysfakcjonującą udręką.

Jedno rozwiązanie problemu nieszczelności oferują fajki, których korpusy są jednolite. Jest to dość atrakcyjne szczególnie dla osób początkujących, które mogą obawiać się zgubienia drobnych części. Z drugiej strony brak możliwości rozłożenia korpusu na elementy uniemożliwia odpowiednią pielęgnację i skutkuje krótszą żywotnością shishy.

Dziś większość zachodnich producentów tworzy korpusy ze stali nierdzewnej V2A, precyzyjnie ciętej dla zachowania jak największej spójności wszystkich części. Są one odporne i łatwe w utrzymaniu, często budowane według standardowych wymiarów, takich jak uniwersalny szlif 18.8 mm. Części zamienne są łatwo dostępne, więc zgubienie kluczowego elementu nie musi się wiązać z przedwczesną emeryturą dla ulubionej shishy. Otwiera to też możliwość modyfikacji wyglądu i funkcji swojej fajki, np. zamontowania łapacza melasy pod talerzykiem.

Ostatnią rzeczą, którą należy mieć na uwadze jest połączenie korpusu z dzbanem. Niektóre fajki, szczególnie rosyjskie i ukraińskie, sprzedawane są jako sam korpus, do którego należy dokupić osobno dzban. Bywa również, że ten dołączony w zestawie się nam nie podoba i chcemy dobrać ładniejszy. Wówczas należy dokonać wyboru dzbana dostosowanego do typu połączenia w naszej shishy. Niektóre fajki montuje się poprzez wciśnięcie korpusu w dzban, inne zaś mają połączenie gwintowe.

Znaczenie estetyki przy wyborze shishy

Może to trochę przewrotne stwierdzenie, ale wygląd fajki jest równie ważny co jej funkcjonalność i jakość wykonania. Jest to zazwyczaj największa część całego wrażenia, która jest nie tylko narzędziem, ale również elementem wystroju. Możemy mieć najwygodniejszą shishę świata, ale co z tego, jeżeli jej wygląd nas zupełnie odrzuca? Trzeba docenić udział wszystkich zmysłów w doświadczeniu palenia. Ten wybór jest jednak zupełnie subiektywny i nie mamy w tym względzie żadnych wskazówek.

Podsumowując, trzeba rozważyć, które właściwości mają dla nas kluczowe znaczenie. Dobra fajka to gwarancja komfortowego doświadczenia przy obfitych ilościach dymu, a zapłacimy za nią nie mniej niż 250 zł. Wszystkie modele w naszej ofercie to bezpieczny i sprawdzony wybór.

Dym na ostatnim odcinku

Po przefiltrowaniu przez wodę w dzbanie dym przechodzi do węża i zmierza nim w stronę ustnika osoby palącej. To właśnie ten odcinek cyrkulacji dymu jest najbardziej kluczowy dla przyjemności palenia, ponieważ odpowiada za przepustowość. A to właśnie on jest najbardziej podatny na wszelkiego rodzaju zakłócenia – załamywanie węża, plątanie się, wąska średnica ustnika. Aby zapewnić sobie jak najlepsze doświadczenie, nie można lekceważyć tych elementów fajki.

Wąż do shishy, najłatwiejszy wybór

Wąż jest bardzo ważnym elementem, ponieważ uczestniczy w transporcie dymu. Pożądane cechy to duża średnica i niewielki ciężar. Nie ma nic gorszego niż wąż, który ciąży nam w ręku podczas zaciągania się shishą. Największą popularnością cieszą się węże silikonowe i właśnie te polecamy. Charakteryzują się łatwością czyszczenia i długą żywotnością.

Ciekawą odmianą węży silikonowych są węże typu soft touch z bardzo przyjemną matową fakturą. Ich budowa zapobiega łamaniu się węża, a więc utrzymują idealną przepustowość dymu w trakcie całej sesji. Innym sposobem na niedrożność jest wykorzystanie specjalnej sprężynki usztywniającej, która umacnia kształt węża w najbardziej newralgicznym miejscu – przy jego adapterze.

Ustnik, najbliższy uczestnik

Z ustnikiem mamy najczęstszy kontakt podczas palenia. Powinien być wygodny i wykonany z preferowanego przez nas materiału. Do wyboru mamy ustniki aluminiowe, ze stali nierdzewnej, szklane, drewniane oraz z tworzyw sztucznych. Szeroka gama kształtów, rozmiarów i faktur. Podobnie jak w przypadku shishy, wyboru ustnika warto dokonać zgodnie z upodobaniami estetycznymi.

Tytoń i węgielki, gwiazdy każdej sesji

Kupno solidnych akcesoriów będzie znaczyło niewiele, jeśli nie dobierzemy odpowiednich składników. Za takie na pewno nie można uznać powszechnych gdzieniegdzie węgli samorozpalających. Reklamuje się je krótkim czasem rozpalania, w przeciwieństwie do wysokiej jakości naturalnych węgielków kokosowych. Różnica między nimi jest przeogromna, jak między małą fastfoodową budką a restauracją z gwiazdką Michelin. Palenie z użyciem węgli samorozpalających daje szybką, krótką gratyfikację, po której następuje ostry zanik aromatu i gęstości dymu, a całe doświadczenie pozostawia w nas absmak i poczucie żalu.

Węgiel naturalny, jedyny słuszny wybór

Dobrej jakości węgielki kokosowe z kolei gwarantują długi czas palenia przy wysokiej temperaturze, co pozwoli wyciągnąć z tytoniu maksimum smaku. Są bezwonne, nie psują aromatu sesji i pozostawiają mało popiołu. Dzięki temu przyjemność z korzystania z nich odczujemy nie tylko w trakcie, ale także po paleniu, podczas czyszczenia fajki.

Do absolutnej czołówki marek węglowych należy zaliczyć Black Coco’s, ale Tom Cococha z serią Diamond, Crown czy Cocoloco nie odstępują daleko w jakości. Koszt kilograma węgielków to około 25 zł – dostajemy 64 węgielki, co optymalnie powinno przełożyć się na 16 pełnych sesji. Do palenia z nakładką potrzebujemy zaledwie dwóch sztuk, a po godzinie od rozpoczęcia sesji warto wymienić je na nowe, świeżo rozpalone węgielki, aby zachować odpowiednią temperaturę grzania cybucha przez cały czas.

Tytoń i jego dostępność

Można pomyśleć, że to wybór tytoniu jest zasadniczą kwestią w przygotowaniu dobrej sesji. Faktycznie – kiedy jesteśmy w barze albo u znajomych, jest to właściwie jedyna opcja, nad którą się zastanawiamy. Kiedy jednak odpowiedzialność za przyrządzenie fajki spoczywa na nas, tytoń staje się zwyczajnie jednym z wielu czynników wpływających na pomyślne doświadczenie.

Niestety, w Polsce dostęp do dobrej jakości mieszanek jest utrudniony przez uwarunkowania prawne i ekonomiczne. Z tego powodu polecamy udać się na indywidualne poszukiwania. Najlepszym miejscem do tego są grupy na Facebooku, na których można dostać wysokiej jakości tytonie z krajów przodujących w ich produkcji: Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Co zamiast tytoniu?

Tytoń nie jest jednak jedyną rzeczą, którą możemy wypełnić cybuch. Istnieje wiele znacznie łatwiej dostępnych alternatyw beznikotynowych, do których należą pasty, żele i herbale, możliwe do kupienia w naszym sklepie. Jest to na pewno zdrowszy wybór, ale także charakteryzujący się większą generacją dymu – fakt, który można wykorzystywać przy mieszaniu tych produktów z prawdziwym tytoniem. 50 gram tytoniu kosztuje średnio 35 zł (co powinno starczyć na 2-3 nabicia), z kolei wspomniane wyżej substytuty są z reguły tańsze ze względu na brak akcyzy.

Usprawnienie przyjemności z shishy

Na koniec wypada wymienić inne akcesoria, które będą niezbędne do przygotowywania i prowadzenia sesji z shishą. Rozpalarka do węgielków przyda się w szczególności osobom, które nie mają dostępu do kuchenki gazowej. Jest to skuteczne rozwiązanie, dzięki któremu odpowiednie rozgrzanie węgli kokosowych zajmie najkrótszy możliwy czas. Nie trzeba przebierać w modelach, a niedroga rozpalarka Esperanza powinna zupełnie wystarczyć do tego celu.

Absolutnie niezbędne są szczypce. Służą do przenoszenia rozżarzonych węgielków i zapobiegają poparzeniom i podpaleniom, które mogłyby wynikać z używania do tego celu mniej precyzyjnego narzędzia. Czasem są one dołączane do fajki wodnej, a takie powinny zupełnie wystarczyć. Innym przydatnym akcesorium jest poker. Został stworzony przede wszystkim do robienia odpowiedniej wielkości dziurek w folii aluminiowej, ale jest idealny do układania i rozdrabniania tytoniu w cybuchu.

To dopiero początek przygody

Z odpowiednio dobranym zestawem możemy zacząć uczyć się przygotowywania sesji, nabijania cybucha i poznawać smaki tytoni i mieszanek beznikotynowych. Każdy smak może być palony na bardzo wiele sposobów – każdy element fajki ma znaczenie. Warto próbować różnych mieszanek od różnych producentów, wykorzystywać różne cybuchy i pozwolić sobie na eksperymentowanie.

Jak widać, sam wybór shishy nie wyczerpuje tematu. W procesie użytkowania możemy napotkać potrzebę wymiany niektórych elementów celem jeszcze trafniejszej personalizacji. Kierujmy się doznaniami wzrokowymi. Fajka będzie służyć nie tylko jako narzędzie do palenia, lecz również dumnie eksponować swoje wdzięki w domowym zaciszu i przyciągać uwagę szczegółami wykonania. Wyłącznie od nas zależy to, jak ją zaprezentujemy. Designerska shisha jest małym dziełem sztuki, które upiększa wystrój wnętrza i nadaje mu niepowtarzalny klimat.

Niech dym będzie z Wami!

One thought on “Wybór shishy – poradnik dla początkujących

Komentowanie zablokowane